Skip navigation

Monthly Archives: Maj 2011

Wczoraj, 29 maja zakończył się piłkarski sezon 2010/11. Mistrzem została Wisła Kraków, wicemistrzem Śląsk Wrocław, ale nie o tym miało być !  Koniec sezonu oznacza przerwę w rozgrywkach piłkarskich i koniec (?) protestów na stadionach i wokół nich. Nowy sezon rozpocznie się pewnie w sierpniu co oznacza 2 miesiące  bez protestujących szalikowców.

Zaczęło się 3 maja. W Bydgoszczy rozegrano mecz finału Pucharu Polski. Legia Warszawa pokonała Lecha Poznań po rzutach karnych. Chwilę później szalikowcy Legii wbiegli na murawę. A później do akcji weszła policja zaganiając chuliganów do właściwego sektora. W odpowiedzi padły wyzwiska i różne przedmioty. Potem tak samo zrobili chuligani z Poznania; wdarcie się na boisko i demolka. Autor bloga był świadkiem paru zadym i tę po oglądnięciu w TVN, ocenia na średnio niszczycielską. Jednakże na trybunach znajdowali się delegaci UEFA , a ci nie są przyzwyczajeni do takich rozgrywek. Zrobił się problem i powstał spory problem dla rządu pt. „Co z tym bezpieczeństwem na Euro 2012”.

Premier Tusk jak to on, nie rozpatruje problemów metodycznie, on nie ma pomysłów nawet na te kilka z ulubionych jego dziedzin, jak właśnie footbal. Donald Tusk ma umysłowość smarkacza. Smarkacz to osoba nieodpowiedzialna, dziecięco niedojrzała, która w przypadku problemu ucieka w zmyślenia. Rządy premiera z Sopotu określa zasada Ostachowicza :

Nic nie musisz, zajmij się swoimi sprawami, współpracownicy zakombinują i sprawa się wyjaśni”.                                                                                                                                       Tusk od wielkich problemów opędza się tak samo, wymyślając na poczekaniu byle co aby temat zastępczy „przykrył” zasadniczy.

                                                                                                                                            źródło: fakt.pl

Stadionowe rozróby, brak bezpieczeństwa na obiektach sportowych to duży problem. Podobnie jak potężna korupcja w PZPN, marna jakość polskiej piłki. Rozwiązania istnieją, ale są czasochłonne, wymagają wizji i konsekwencji. Jednak nie takie numery z PO. Oni rozwiązują problemy błyskawicznie, według zasady Ostachowicza. Problem to szalikowcy, rozwiązanie to zamknięcie stadionu, efekt to spokój na stadionie. To taka zwyrodniała dialektyka Hegla.

I dlatego 5 maja Tusk wygłosił groźną mowę jak to będzie walczył o spokój, wypowiedział wojenkę pseudokibicom oraz kazał wojewodom zamknąć stadiony Legii i Lecha dla publiczności . Winnych było około 200 chuliganów ( policja ich nie zatrzymała) zakazem oglądania ulubionej drużyny ukarani ok 35 000 ludzi !  Czyż nie jest to odpowiedzialność zbiorowa ?!  Do jednego wora zostali wrzuceni bandyci i normalni ludzie chodzący kibicować. Dlaczego zamiast korzystać ze sprawdzonego pomysłu brytyjskiego, odstawiono show z zamykaniem ?  Bo tak nakazuje zasada Ostachowicza.

Jednakże tym razem nie udało. Społeczności Lecha i Legii mocno wystąpiły przeciw rządowi i dostały wsparcie od wszystkich szalikowców w kraju. Wrogowie solidarnie zaczęli atakować Donaldino, nastąpiła wręcz moda na ostrą krytykę Tuska i PO. Fani „Kolejorza” porozklejali plakaty z hasłem : ” Nie róbmy polityki. Zamykajmy stadiony a potem kopalnie i szpitale. I niech nic nie będzie.”  A na ul. Bułgarskiej,  7 maja skandowali : „Każdy Polak to wie, kto populistą jest, zamknął stadiony już, nie wybudował dróg to premier Tusk.”  Ja wiedziałem o tym od 2 lat,  po obejrzeniu programu „Trzeci punkt widzenia” na TVP Kultura. Wtedy to dr Cichocki i dr Karłowicz dyskutowali o populizmie liberałów. Ale miło wiedzieć , że nie jest się już osamotnionym w tej wiedzy.

Sympatycy Legii byli ostrzejsi. Na transparentach napisali : „Zemsta Tuska – stadionowa pustka„, „Kibole Donka stadionowa stonka„. W przyśpiewkach warszawianie wypomnieli premierowi kibolską przeszłość :”Donald czy już zapomniałeś jak na Lechii rozrabiałeś ?”  Jednakże leitmotivem były słowa : „Donald matole twój rząd obalą kibole„.

Dla mnie bardzo zastanawiający był jeden napis: „Nawet jedno małe ziarenko cukru jest w stanie zmienić symetrię wyborczego kopczyka.”  To groźba na okoliczność wyborów ??


                                                                                                                                 źródło : niezależna.pl

Na innych stadionach kibice na 5 minut opuszczali trybuny i rozwieszali transparenty z napisami : ” Trybuna zamknięta na wniosek Tuska„. Za karę władze zaczęły zamykać inne stadiony. 13 maja taka kara spotkała obiekty Śląska Wrocław, Zagłębia Lubin,Widzewa Łódź. Przy czym ten ostatni zamknięto za krytykę rządu!!!  Opinie, że stadiony są ostatnią ostoją wolnego słowa, dla mnie przesadzone, zaczęły w świetle tych faktów nabierać racjonalności. Protesty trwały we wszystkie majowe rozgrywki. Wśród szalikowców Legii zaczęły nawet krążyć ulotki, na których wymieniano zaniechania rządu Donalda T.

Akcja rozlała się poza granice Polski. Na legendarnym stadionie Wembley, tuż przed finałem Ligi Mistrzów ,28 05 2011 r, zawisł transparent: „Stadion Wembley zamknięty na wniosek Donalda Tuska”.  A  na 5 czerwca niechętni rządowi kibice szykują ogólnopolski protest. Czy będzie to ostatnia tego typu akcja ?  Nie wiadomo.  Jeżeli na jesieni protesty powrócą i nabiorą mocy to los PO w wyborach parlamentarnych nie jest taki pewny jak to sugerują niektóre sondaże.

Reklamy