Skip navigation

Monthly Archives: Kwiecień 2010

W dwa i pół tygodnia po katastrofie samolotu TU-154M  z wątpliwościami jest jak ze śnieżną lawiną, rosną. Jest ich tak dużo, że zaczynają podważać prawdziwość przedstawionej nam rzeczywistości. Czytelnicy książek Philipa K. Dicka i Janusza Zajdla znają „ten klimat”. Niby wszystko jest jasne i wszystko wiadomo, ale bohater natrafia na coraz to  nowe okoliczności, które absolutnie nie pasują do zastanej rzeczywistości, aż na koniec okazuje się jak wielkiego kłamstwa padł ofiarą.

Niestety z wydarzeniem z 10 kwietnia 2010 r. zwanego też Katyń II jest podobnie. Jeszcze w trakcie żałoby znalazłem na blogach kilka rozważań czy to aby nie był zamach. Teraz nikt nie jest w stanie obalić jednoznacznie tej teorii (przynajmniej ja się z tym nie spotkałem), tylko  GóWno ośmiesza wszystkich stawiających pytania. Prorocy z Czerskiej wiedzą wszystko lepiej, szkoda tylko że wodzuś Michnik i jego towarzystwo nie chcą ujawnić swej wiedzy aby nas olśniło.

Pomimo tego coraz więcej dziennikarzy idzie w ślad „internetowej żuli” i zastanawia się co tak naprawdę wydarzyło się pod Smoleńskiem. Przedstawiam tutaj najważniejsze z wątpliwości :

1   Dlaczego w kilkadziesiąt minut po katastrofie Rosjanie stanowczo przedstawiali tezy o wypadku, które nie znalazły potwierdzenia ? ( np. 5 krotna próba lądowania)

2   Jaki był cel 4 krotnego okrążenia lotniska przez polski samolot ? Zrzucenie paliwa ?

3   Co wiemy o działaniu systemu pomiaru wysokości w tupolewie ?

4   Jak wygląda elektroniczna mapa lotniska w Smoleńsku zawarta w systemie TAWS ?

5   Czy meteorologia może wytłumaczyć sytuację kiedy mgła pojawia się nie rano, ale później przy zmiennych warunkach ? Mgły wtedy zalegały rano  gdy

lądował jak 40 z dziennikarzami.

6   Jak szybko Polacy mogli włączyć się w zabezpieczenie szczątków maszyny ?

7   Czy strona polska kontrolowała poczynania strony rosyjskiej ?

źródło:robertamsterdam.com

8   Dlaczego rząd polski nie zaproponował powołania międzynarodowej komisji d/s zbadania katastrofy ?

9   Dlaczego nie było ani jednej sekcji zwłok ?

10  Czy polscy śledczy przeprowadzili wizję lokalną na miejscu ? Czy mogli przesłuchać okoliczną ludność ?

11  Jak wyglądają procedury kontroli rządowych samolotów po wizytach remontowych w Rosji ?

12  Jak ścisłą kontrolę sprawowała strona polska nad czarnymi skrzynkami? Czy można było dokonać manipulacji ?

13  Jak wytłumaczyć niespójne i rozbieżne wypowiedzi rosyjskiego kontrolera lotu ze Smoleńska na temat przebiegu lądowania ?

14  Dlaczego ciała identyfikowano w Moskwie, a nie w Polsce ?

15  O której godzinie nastąpił „wypadek” ?  O godz. 8.56  czy o 8.41 ?


Mnóstwo pytań a odpowiedzi brak (jak na razie). Na chwilę obecną można postawić trzy hipotezy.

Katastrofa nastąpiła przez typowo rosyjskie niedbalstwo i zaniedbanie.

Rosjanom nie chodziło o katastrofę, ale o utrudnienie prezydentowi Kaczyńskiemu udziału w uroczystościach.

Rosjanom chodziło o rozbicie samolotu za wiedzą władz najwyższych kub jednej ze zwalczających się kremlowskich  frakcji.

Ja przychylam się do pierwszej hipotezy, ale fakty mogą zmienić moją perspektywę postrzegania.

Dzisiaj Jarosław Kaczyński zdecydował się kandydować na urząd Prezydenta Polski. Będziemy mieli więc ostre starcie dwóch wizji Polski. Polski co jest pawiem i papugą narodów  i Polski kwitnącymi pachnącej lipami, śpiewającej pieśń o rozmarynie, co nie zdobiła kubańskich Kozaków barwami swych znaków. Ja 20 czerwca zagłosuje na Polskę niepodległą i solidarną.

Jestem ciekaw jaki wpływ na decyzję starszego z braci Kaczyńskich miał wiersz Jarosława Marka Rymkiewicza  –  ” Do Jarosława Kaczyńskiego”

Ojczyzna jest w potrzebie – to znaczy: łajdacy
Znów wzięli się do swojej odwiecznej tu pracy

Polska – mówią – i owszem to nawet rzecz miła
Ale wprzód niech przeprosi tych których skrzywdziła

Polska – mówią – wspaniale lecz trzeba po trochu
Ją ucywilizować – niech klęczy na grochu

Niech zmądrzeje niech zmieni swoje obyczaje
Bo z tymi moherami to się żyć nie daje

I znowu są dwie Polski – są dwa jej oblicza
Jakub Jasiński wstaje z książki Mickiewicza

Polska go nie pytała czy ma chęć umierać
A on wiedział – że tego nie wolno wybierać

Dwie Polski – ta o której wiedzieli prorocy
I ta którą w objęcia bierze car północy

Dwie Polski – jedna chce się podobać na świecie
I ta druga – ta którą wiozą na lawecie

Ta w naszą  krew jak w sztandar królewski ubrana
Naszych najświętszych przodków tajemnicza rana

Powiedzą że to patos – tu trzeba patosu
Ja tu mówię o sprawie odwiecznego losu

Co zrobicie? – pytają nas teraz przodkowie
I nikt na to pytanie za nas nie odpowie

To co nas podzieliło – to się już nie sklei
Nie można oddać Polski w ręce jej złodziei

Którzy chcą ją nam ukraść i odsprzedać światu
Jarosławie! Pan jeszcze coś jest winien Bratu!

Dokąd idziecie? Z Polską co się będzie działo?
O to nas teraz pyta to spalone ciało

I jest tak że Pan musi coś zrobić w tej sprawie
Niech się Pan trzyma – Drogi Panie Jarosławie

Napisany 19 kwietnia 2010 r. w Milanówku

Chciałem ten wpis zamieścić w sobotę 10 kwietnia bo na ten dzień przypada rocznica śmierci barda Kaczmarskiego. Niestety po 6 latach od jego śmierci znów 10 kwietnia rozstali się z nami Ci, dla których Rzeczpospolita była święta i w działaniu dawali tego dowody. Byłem zbyt wstrząśnięty aby napisać cokolwiek oprócz kliku słów, tego co czuję. A ponieważ uważam Jacka Kaczmarskiego za ważną postać polskiej kultury więc nie mogłem nie zamieścić tego wpisu przypominającego jego postać.

Jacek Kaczmarski urodził się 22 marca 1957 r.  w Warszawie. Jego debiut artystyczny nastąpił na Warszawskim Jarmarku Piosenki w 1976 r. Rok później otrzymał nagrodę za piosenkę „Obława” na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie. W 1980 r. ukończył polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. Rok 1979 był decydujący dla jego kariery, to wtedy wraz z Przemysławem Gintrowskim i Zbigniewem Łapińskim przygotował program poetycki „Mury”. Program ( w tym przypadku) należy rozumieć jako cykl piosenek pomyślanych i zaplanowanych jako zamknięta całość, których sens wykracza poza treść poszczególnych części np. „Sarmatia” dotyczy życia, obyczajów, poglądów szlachty I Rzeczypospolitej. W 1981 r. otrzymał nagrodę dziennikarzy za utwór „Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego” na Festiwalu piosenki Polskiej w Opolu.

Ogłoszenie stanu wojennego zastało go we Francji podczas trasy koncertowej. Zdecydował się nie wracać do Polski. Na emigracji, a przebywał w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii, RPA i Europie Zachodniej, wspierał podziemną „Solidarność”. W 1984 r. został członkiem Redakcji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa z własnym programem pt. „Kwadrans  Jacka Kaczmarskiego”. Prowadził ponadto sztandarową audycję radia – „ Fakty, Wydarzenia, Opinie”. W RWE pozostał do 1994 r. czyli do momentu likwidacji sekcji polskiej.

Kiedy Kaczmarski przebywał na emigracji po kraju krążyły nielegalne kasety z jego piosenkami. Dla poety ten okres był ciężki (rozstanie z żoną i problemy z alkoholem) ale także twórczy. Wtedy powstały m.in. „Zbroja”, „Przejście Polaków przez Morze Czerwone”, „Kosmopolak”, „Dzieci Hioba”,”Głupi Jasio”, „Notatnik australijski”. Po powrocie do Polski w    1990 r. ruszył z Gintrowskim i Łapińskim w trasy koncertowe. W 1993 r. powstała płyta „Wojna postu z karnawałem”, potem napisał debiutancką powieść autobiograficzną pt. „Autoportret z kanalią”. Ponadto w połowie lat 90 stworzył program „Sarmatia” i „Szukajmy stajenki”.

źródło : muzyka.wp.pl

W 1995 r. Kaczmarski zdecydował się wyjechać z rodziną do Australii, do Polski przyjeżdżał tylko na koncerty i promocje swoich płyt. Na antypodach stworzył „Dwie skały” i powieść „Napój Ananków”. W marcu 2002 r. zdiagnozowano u niego raka przełyku, wielu ludzi pomagało mu finansowo w kosztownych zabiegach. Niestety zmarł w Wielką Sobotę 10 kwietnia 2004 r.

Na twórczość Jacka Kaczmarskiego ogromny wpływ mieli Włodzimierz Wysocki, Bułat Okudżawa, Bob Dylan; temu pierwszemu nie tylko poświęcił piosenkę, ale tłumaczył jego utwory. Jeśli chodzi o kompozycje to tworzone ballady miały klasyczne rozwiązanie harmoniczne i rytmiczne. Forma utworu miała funkcje służebną względem tekstu. Pojawiły się motywy narodowe :

– rosyjskie ( Encore,jeszcze,encore)

-polskie (polonez Z pasa słuckiego pożytek)

– hiszpańskie (flamenco  Sąd nad Goyą)

– francuskie (walc paryski Pożegnanie Okudżawy)

-amerykańskie (Źródło wszelkiego zła, Postmodernizm).

Pierwszy raz twórczością Jacka Kaczmarskiego zetknąłem się w liceum. Jego piosenki „wyszły z podziemia”; prezydentem był już Wałęsa. Koleżanka grała na gitarze klasycznej „ Naszą klasę” i „Mury”. Spodobały mi się obie piosenki, choć na początku nie wiedziałem kto był ich twórcą. Połknąłem wtedy bakcyla zainteresowania twórczością Kaczmarskiego, co pozostało mi do dzisiaj, rozpoczynając proces odkrywania jego piosenek. Oczywiście na początku były te najbardziej znane, ale później przyszedł czas na resztę. Utwory nie tak rozreklamowane jednak równie interesujące, zmuszające do namysłu i świadczące o geniuszu Kaczmarskiego. Czemu spodobały mi się ? Ponieważ tekst każdej piosenki to perełka, wiersz ilustrowany muzycznie. Poza tym rozległość zainteresowania poety jest porażająca.

Starał się po swojemu odczytać historię – „Tradycja”, „Samosierra”, „Stańczyk”, „Krajobraz po uczcie”, „Lekcja historii klasycznej”, „Sen Katarzyny II”, „Opowieść pewnego emigranta”. Interesował się zagadnieniami biblijnymi i mitologicznymi – „Arka Noego”, „Strącenie aniołów”, „Kasandra”, „Lot Ikara”, „Starośc Tezeusza”. Śmiało krytykował zjawisko „zdrady klerków” czyli popieranie przez intelektualistów systemów totalitarnych – „Marsz intelektualistów”,  „Epitafium dla Brunina Jasieńskiego”, jednocześnie oddając hołd twórcą niezłomnym – „Zmartwychwstanie Mandelsztama”, „Zbigniewowi Herbertowi”, „Kazimierz Wierzyński”, „Autoportret Witkacego”.

Nie pozostał obojętny na inspiracje literackie. Kaczmarski uznał za stosowne odnieść się do Trylogii Sienkiewicza („Pan Podbipięta”, „ Pan Kmicic”, „Pan Wołodyjowski”) odczytując powieści w nowym świetle. Wśród literackich dzieł inspirujących twórcę „Obławy” są : „Katedra  Marii Panny w Paryżu” Wiktora Hugo (Quasimodo), „O wojnie galijskiej” Juliusza Cezara (Lekcja historii klasycznej), „Lalka” Bolesława Prusa (Lalka czyli pozytywizm po polsku), „ Pani Bovary” Gustawa Flauberta (piosenka pod tym samym tytułem), „Obłomow” Iwana Gonczarowa (Obłomow,Stolz i ja), „W dwadzieścia lat później” Aleksandra Dumasa. No i oczywiście „Boska Komedia”. Wzorując się na dziele Dante Alighieri, Kaczmarski oddał hołd swemu mistrzowi Wysockiemu. To on jest bohaterem wstępującym w kręgi nowoczesnego piekła, które jednocześnie jest obrazem ludzi Związku Sowieckiego.

Jacek Kaczmarski poświęcił „Solidarności” dwa utwory – „Powrót sentymentalnej panny S”, „Amanci panny S”, chociaż spychanie go do ciasnego terminu barda „Solidarności” jest nie tylko krzywdzące, ale uniemożliwia zrozumienie tej postaci.

Dlaczego poświęciłem tyle miejsca Jackowi Kaczmarskiemu ? Ponieważ uważam go za jedną z najciekawszych postaci naszej kultury drugiej połowy XX w. Jego twórczość silnie osadzona w polskiej tradycji zawiera jednak wątki uniwersalne. Uważam, że powinien być znany także poza granicami Polski. Osoby z kręgu cywilizacji śródziemnomorskiej znalazły by wiele znanych motywów, które wywodzą się ze wspólnego toposu.

Ponadto potrafił przedstawić kwestię patriotyzmu jako coś ważnego lecz nie nudnego. O naszych dziejach trzeba mówić prawdę. Nie zanudzać martyrologią i nie wprowadzać w depresją wszystko negując. U Kaczmarskiego są ukazane nasze wady („Warchoł”, „Rokosz”) ale i cechy, z których możemy być dumni („Z XVI wiecznym portretem trumiennym-rozmowa)”, „Wiosna 1905 roku”). Los bohatera odpowiedzialnego za Noc Listopadową (29/30 XI 1830) w piosence pt. „Starość Piotra Wysockiego” kazał mi się zastanowić nad ceną jaką człowiek czasami musi zapłacić za bycie patriotą. Wszyscy zainteresowani biografią i twórczością Jacka Kaczmarskiego znajdą informacje na stronie http://www.kaczmarski.art.pl.
Mój subiektywny ranking ulubionych piosenek Jacka Kaczmarskiego :

Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego

Zbroja

Obława

Tradycja

Marcin Luter

Kniazia Jaremy nawrócenie

Źródło

Przeczucie(cztery pory niepokoju)

Źródło wszelkiego zła

Powrót sentymentalnej panny S

1788

Inspiracje malarskie czyli obrazy, które zainspirowały Kaczmarskiego do napisania utworów :
Albrecht Altdorfer – Bitwa Aleksandra z Dariuszem pod Issos

Arrasy Wawelskie – Dzieje Noego

Hieroniumus Bosch – Tryptyk.Ogród rozkoszy

Pieter Breugel starszy – Upadek Ikara, Myśliwi w śniegu, Ślepcy, Walka postu z karnawałem, Taniec pod szubienicą, Kazanie św Jana Chrzciciela, Pejzaż zimowy z łyżwiażami i pułapką  na  ptaki

Michelangelo Caravaggio – Bachus, Powołanie św Mateusza, Szulerzy

Salvador Dali – Uporczywość pamięci, Miękka konstrukcja z gotowaną fasolą, Geopolityczne dziecko obserwuje narodziny Nowego Człowieka, Widmo seksapilu

Albrecht Durer – Rycerz, śmierć, diabeł

Paweł Fiedotow – Encore, jeszcze, encore

Józef Gielniak – Improwizacja dla Grażynki VI

Francisco Goya – Ty, który nie możesz, Barbisimo ! , Sabat czarownic, Walka na kije, Maja naga, Portret księżnej Alba, Saturn pożerający swe dzieci,Portret Ferdynanda VII w płaszczu  królewskim, Pogrzeb sardynki, Żebym wiedział na co umrze, Rozsądek uśpiony rodzi potwory, Pies oto zło

Frans Hals – Kobiety z domu opieki w Haarlemie, Wesoły pijak, Bankiet oficerów Bractwa Strzelców św Jerzego

Wilem Cleaesz Heda – Martwa natura z pozłacanym pucharem

Hans Holbein młodszy – Ambasadorowie

Jerzy Krawczyk – Birkenau

Paul Kle – Książę

Bronisław Wojciech Linke – Autobus, Kanibalizm

Jacek Malczewski – Powrót z Syberii, Zesłanie studentów, Wigilia na Syberii, Zatruta studnia I, Zatruta studnia II, Zatruta studnia III, Zatruta studnia IV, Zatruta studnia – Chimera

Eduard Manet – Bar Folies Bergeres

Andrea Mantegna –  Ukrzyżowanie

Stanisław Masłowski – Wiosna 1905 r

Jan Matejko – Stańczyk na balu, Rejtan

Michał Anioł – Dawid, Pieta Rondanini

Edvard Munch – Krzyk

Piotr Michałowski – Szarża na wzgórza Samosierry

Jan Piotr Norblin –  Wieszanie zdrajców

Rembrandt – Syn marnotrawny, Zaszlachtowany wół, Doktor Faust, Lekcja anatomii doktora Tulpa, Zaparcie się apostoła Piotra

Diego Velazquez – Dieo de Acedo

Johannes Veermer van Delft – Kobieta czytająca list

Stanisław Ignacy Witkiewicz – Autoportret

Andrzej Wróblewski – Rozstrzelanie
Inspiracje historyczne (wydarzenia i postacie) :
Agresja sowiecka na Polskę(Ballada wrześniowa)

Podział Europy między aliantów (Jałta)

Kolonizacja antypodów (1788)

Zakończenie wojny trzydziestoletniej (koniec wojny trzydziestoletniej),

Wojna domowa w Anglii (Cromwell)

Panowanie Stanisława Augusta Poniatowskiego (Krajobraz po uczcie)

Mord katyński (Katyń)

Rządy carycy Katarzyny II (Sen Katarzyny II)

Jan Kochanowski

Aleksander Wat

Cyprian Kalim Norwid

Brunon Jasieński

Jarema Wiśniowiecki

Marcin Luter

Siergiej Jesienin

Rano w pobliżu Smoleńska rozbił się samolot z polską delegacją lecącą na uroczystości związane z  70 rocznicą zbrodni katyńskiej. Za wcześnie wypowiadać się o przyczynach tej tragedii. Z całą pewnością jest to koszmar dla Polski.

Zginął Prezydent Lech Kaczyński, o którym można powiedzieć wszystko, ale nie to, że nie był patriotą. Jako polityk walczył o przywrócenie pamięci polskim bohaterom, wiedział jak ważne są symbole w życiu narodów i zginął w miejscu symbolicznym. Przez ostatnie dni czuwał przy umierającej matce, opuścił ją ze względu na obowiązek  – uczczenie pamięci pomordowanych naszych oficerów. Odszedł przed nią, nie powinno tak być. Rodzice nie powinni chować dzieci.

Jest to koszmar ze względu na liczbę osób, które zginęły, a pełniły ważne dla Polski urzędy. Nie mamy najwyższego dowództwa Wojska Polskiego, nie mamy szefa NBP i rzecznika Praw Obywatelskich. Nie ma już, nie ma profesora Kurtyki który tak dużo uczynił aby historia Polski była jak najlepiej znana. Katyńska ziemia pochłonęła dwóch polskich prezydentów. Sędziwy żywot zakończył prezydent Polski na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

A najbardziej chyba mi szkoda pani Anny Walentynowicz. Bez tej dzielnej kobiety nie byłoby „Solidarności”  i zmian systemowych. Tam na Wschodzie leży zamordowany jej brat, teraz połączyła się z nim.

Co za państwo mamy, które nie potrafi zapewnić dobrego środka transportu swych najważniejszym urzędnikom ???

„Piąta rano. Od świtu dzień rozpoczął się szczególnie. Wyjazd karetką więzienną w celkach (straszne !). Przywieziono, gdzieś do lasu; coś w rodzaju letniska. Tu szczegółowa rewizja. Zabrano zegarek, na którym była godz. 6.30 (8.30). pytano mnie o obrączkę, którą … Zabrano ruble, pas główny, scyzoryk.”

To ostatnie słowa majora Adama Solskiego jakie napisał w notatniku 9 kwietnia 1940 r. 10 kwietnia i w dniach późniejszych zapisków nie było, autor po strzale w tył głowy spoczął w lesie katyńskim. Podzielił on los tysięcy Polaków. W jaki sposób znaleźli się w głębi Rosji ?  Dlaczego zginęli ?  Kto odpowiada za ich zamordowanie ?

Otóż 17 września 1939 r. Armia Czerwona realizując postanowienia paktu Ribbentrop – Mołotow napadła na Polskę. Ponieważ rząd polski nie znał postanowień paktu pojawił się problem z interpretacją tego faktu. Naczelny Wódz Wojska Polskiego marszałek Rydz-Śmigły wydał dyrektywę aby z Sowietami nie walczyć chyba, że w przypadku prób rozbrojenia. Dyrektywa ta wywołała chaos w szeregach armii polskiej co doprowadziło do licznego wzięcia do sowieckiej niewoli żołnierzy polskich. W niewoli sowieckiej znalazło się ok. 250 000 żołnierzy  w tym ok. 22 000 oficerów. Na jesieni 1939 r. oficerowie zostali rozmieszczeni w trzech obozach – Kozielsku, Ostaszkowie , Starobielsku.

W Kozielsku osadzono 4500 oficerów zawodowych i rezerwy oraz 4 generałów. W Starobielsku znalazło się 8 generałów, 3900 oficerów rezerwy i zawodowych. W Ostaszkowie większość 6570 osób stanowili policjanci, pracownicy służby więziennej, funkcjonariusze wywiadu; wojskowi stanowili mniejszość. O losie naszych rodaków zadecydowało Biuro Polityczne Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików), ówczesna nazwa rządzącej partii komunistycznej w ZSRS,  5 marca 1940 r. Na posiedzeniu Politbiura  szef NKWD (sowiecka tajna policja polityczna) Ławrientij Beria wystąpił z wnioskiem aby rozstrzelać osadzonych w obozach polskich oficerów ponieważ stanowią ” trwały element antysowiecki i nie rokują szans na poprawę”. Sugestie Berii poparł Stalin oraz inni członkowie Biura – Mołotow (ludowy komisarz spraw zagranicznych), Kalinin (przewodniczący Rady Najwyższej), Woroszyłow (ludowy komisarz obrony), Mikojan(wicepremier), Kaganowicz (ludowy komisarz transportu). Były to osoby z najwyższego kierownictwa.

żródło : podziemiezbrojne.blox.pl

Jak wyglądały ostatnie chwile życia oficerów z Kozielska ? Obóz opuszczali wcześnie rano, pociągiem docierali do stacji Gniezdowo położonej na zachód od Smoleńska. Stamtąd samochodami – karetkami więziennymi wywieziono ich do lasu katyńskiego. Dlaczego Katyń ? Ponieważ znajdował się tam ośrodek wypoczynkowy dla wyższych funkcjonariuszy NKWD, teren był więc otoczony i strzeżony. Ponadto już wcześniej w latach 30 to miejsce służyło do masowego ludobójstwa. W lesie prowadzono polskich oficerów do miejsca gdzie odbierano wartościowe rzeczy – pieniądze, obrączki, zegarki, pasy wojskowe. Następnie wiązano ręce z tyłu, wcześniej przygotowanymi sznurami jeśli oficerowie byli młodzi i silni. Jeżeli byli starzy ( generał Bohatyrowicz miał 70 lat) zarzucano poły płaszcza na głowę w ten sposób unieruchamiając ręce. Prowadzono ofiarę nad wykopany dół gdzie sowieccy oprawcy mordowali strzałem w tył głowy z pistoletu Walther kal. 7,65 mm.

Jeńców z Ostaszkowa zamordowano w gmachu NKWD w Twerze, ciała spoczęły w Miednoje. Więźniowie Starobielska zamordowani w Charkowie spoczęli w Piatichatkach. Pierwsze informacje o zbrodni katyńskiej pojawiły się latem 1942 r. Wtedy to miejscowa ludność poinformowała przymusowych polskich robotników o tym, że w Katyniu mogą znajdować się ciała polskich oficerów. Po wykryciu zwłok w polskich mundurach poinformowali Niemców, ci rozpoczęli ekshumacje grobów . 13 kwietnia 1943 r. władze niemieckie poinformowały opinię światową o dokonaniu odkrycia masowych grobów polskich oficerów. Rząd Polski na Uchodźstwie zwrócił się do Stalina o wyjaśnienia. Ten zaprzeczył oskarżeniom i zerwał stosunki dyplomatyczne z Polską. Zachodni alianci w tym konflikcie stanęli po stronie silniejszego czyli Sowietów.

Po 1945 r.  były przeprowadzone trzy śledztwa w sprawie katyńskiej. Sowieckie pod kierownictwem Burdenki ustaliło winę Niemców, amerykańskie Kongresu USA zadecydowało że zbrodni dokonali Sowieci. W Polsce tuż po 1945 r. śledztwo prowadził prokurator Roman Martini. Kiedy zaczął przychylać się do tezy o winie sowieckiej zginął w tajemniczych okolicznościach. W PRL Katyń stał się tematem zakazanym, a złamanie zakazu wiązało się z represjami.
Rosjanie do zbrodni przyznali się dopiero w 1990 r. Prezydent Jelcyn przekazał Polsce dokumentację dotyczącą nie tylko zamordowanych w Katyniu, ale i w Miednoje i Piatichatkach. Wtedy dowiedzieliśmy się o tych dwóch miejscach kaźni. 50 lat minęło od rozpoczęcia zbrodni katyńskiej a my nie wiemy co stało się z 7 000 oficerów. Do niewoli trafiło 22 000, w trzech wymienionych miejscach spoczęło 15 000. Co z resztą ? Na pewno została zamordowana ale gdzie są ich szczątki ? Hipotezy są różne :  Bykownia na Ukrainie, Kuropaty na Białorusi, Tawda na Uralu, Morze Ochockie .

Czy ustalimy prawdę ? Dopóki Rosją rządzi Putin kolega oprawców z Katynia nie jest to możliwe.